Są rzeczy, które trudno sobie wybaczyć. Są decyzje, do których nie chcesz wracać. Słowa, których nie cofniesz. Sytuacje, które zostają w środku. I często największy ciężar nie polega na tym, co się wydarzyło… ale na tym, że nosisz to dalej.
Słowo świętych
„Moje Boskie Serce jest tak przepełnione miłością do ludzi, że nie może już powstrzymać płomieni tej miłości.
Ono pragnie rozlewać ją na wszystkich, aby ich ratować i prowadzić do zbawienia.”
(św. Małgorzata Maria Alacoque - z Objawień Serca Jezusa)
To Serce nie czeka, aż się poprawisz.
Ono wychodzi pierwsze.
Nie po to, żeby osądzić — ale żeby ratować.
Myśl tygodnia
To, czego nie potrafisz sobie wybaczyć,
Bóg już dawno objął swoją miłością.
Rozważanie
Czasem łatwiej uwierzyć, że Bóg przebacza innym, niż że przebacza mnie. Bo ja wiem, co zrobiłem. Ja pamiętam. Ja czuję ciężar. I dlatego tak trudno odpuścić.
Ale przebaczenie Boga nie działa według naszej logiki.
On nie mówi: „jeszcze trochę pokutuj, jeszcze trochę poczuj ciężar”. On mówi: „oddaj to — Ja się tym zajmę”.
Największym problemem nie jest grzech. Największym problemem jest to, że trzymasz go dalej w sobie.
A Serce Jezusa nie chce Cię zawstydzić. Ono chce Cię uwolnić.
Zatrzymaj się
Co najtrudniej jest mi sobie wybaczyć?
Czy wierzę, że Bóg naprawdę mi to przebaczył?
Dlaczego wciąż do tego wracam?
Modlitwa
Jezu, przynoszę Ci to, co mnie obciąża. To, co pamiętam i co mnie boli.
Strona wykorzystuje niezbędne pliki cookies zapewniające jej prawidłowe działanie, bezpieczeństwo oraz zapamiętanie podstawowych ustawień prywatności. Po wyrażeniu zgody mogą zostać uruchomione również zewnętrzne pliki cookies związane z dodatkowymi funkcjami, takimi jak np. odtwarzanie wideo, audio, osadzone treści lub inne moduły zewnętrzne. Szczegółowe informacje znajdują się w Polityce prywatności.
Brak zgody na zewnętrzne pliki cookies nie uniemożliwia korzystania ze strony, ale może ograniczyć działanie niektórych dodatkowych funkcji.